Bezrobocie popycha do desperackich czynów, a zwłaszcza do działania w pośpiechu, bez głębszego przemyślenia całej sprawy. Wielu bezrobotnych, których brak pracy przyprawia o bóle głowy czy żołądka, rozpaczliwie wysyła swoje CV pod każdy adres, czyli jak to się potocznie mówi, gdzie tylko się da. Często ich listy nie są w ogóle czytane, ponieważ nie trafiają do działu
kadry i płace.
Mówiąc, że listy są wysyłane na nieprawidłowy adres, nie chodzi o to, że wysyłający wybierają niewłaściwą firmę - przykładowo, zamiast do instytutu naukowego przesyłają CV do centrum handlowego. Chodzi raczej o to, że konkretna placówka, nieważne czy jest to instytut naukowy, czy firma konsultingowa, posiadają wiele adresów email, których odbiorcami są pracownicy, zajmujący się określonymi działami w danej firmie. A za rekrutację nowych pracowników w każdym bardziej rozbudowanym przedsiębiorstwie odpowiada dział
kadry i płace. Dlatego trzeba posyłać CV na maile działu kadry i płace, a nie do dyrektora danej placówki, specjalisty od spraw sprzedaży czy kierownika od spraw marketingu. Wówczas nasza praca, polegająca na masowym wysyłaniu listów, nie pójdzie na marne, a my będziemy pewnie, że chociaż dobrze celowaliśmy.
b66d40267b98a548cda0227263a164f393b3d382Podziel się:Trackback: http://bloog.pl/id,331059201,trackback
komentarze (0) | dodaj komentarz